Kontakt
+48 883 766 053
redakcja@mediawirtualne.pl
Jaki krem na dzień po 40-tce warto kupić? Sprawdź składniki, które naprawdę działają i dowiedz się, czego unikać w kosmetykach przeciwstarzeniowych.

Po czterdziestce skóra zmienia zasady gry. Już nie wystarczy „jakiś tam krem z witaminą E”, bo:
Ale dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba iść na zabiegi medycyny estetycznej. Trzeba tylko mądrze dobrać składniki w kremie na dzień. I o tym dziś będzie – bez wciskania konkretnej marki, ale z konkretem, co szukać na etykiecie.
Po 40-tce skóra szybciej traci wodę, a bez nawilżenia nie ma ani blasku, ani elastyczności.
✅ Szukaj w składzie:
💡 Im wyżej w składzie, tym lepiej – a nie tylko na opakowaniu.
Peptydy to składniki, które pobudzają produkcję kolagenu i poprawiają jędrność skóry. Nie zadziałają jak botoks, ale regularnie stosowane:
✅ Szukaj nazw: Matrixyl, Argirelina, Palmitoyl Tetrapeptide-7
💡 Jeśli krem zawiera peptydy – to znak, że producent wie, co robi.
Witamina C to jeden z najmocniejszych antyoksydantów. Po 40-tce działa cuda, jeśli:
✅ Formy, które mają sens:
💡 Krem z wit. C na dzień + filtr = duet idealny.
Po 40-tce często skóra:
Tu niacynamid (witamina B3) robi świetną robotę:
✅ Optymalne stężenie: 2–5%
Jeśli krem na dzień po 40-tce nie ma filtra UV, to musisz nałożyć go osobno. Nie ma przebacz. Słońce = główna przyczyna starzenia.
✅ Idealnie: SPF 30 lub SPF 50
✅ Ochrona zarówno UVA, jak i UVB
💡 Są kremy 2w1 – z sensownymi składnikami anti-aging + filtrem. Ale lepiej mieć SPF jako osobny etap, jeśli chcesz maksymalnej ochrony.
❌ Parabeny, silikony i parafinę na wysokich miejscach w składzie – mogą zapychać i nie robią nic dobrego
❌ Tylko perfumy i zero składników aktywnych – krem ma pachnieć? OK. Ale ma też działać
❌ Obietnice bez pokrycia: „w 7 dni młodsza o 10 lat” – serio?
✔️ Szukaj składników aktywnych z naukowym potwierdzeniem: kwas hialuronowy, peptydy, witamina C, niacynamid
✔️ Krem powinien nawilżać, chronić i wspierać regenerację
✔️ SPF to podstawa – albo w kremie, albo jako osobny produkt
✔️ Nie musi być drogi – musi mieć skład
Bo po 40-tce nie chodzi o „cofnij czas”, tylko o to, żeby skóra wyglądała zdrowo, świeżo i naturalnie – bez kombinowania.